Witajcie! Jutro piątek 13-ego - wyczuwam pecha! A tak na poważnie, to nie wierzę w ten przesąd!
Ostatnie kilka dni zleciało mi nie wiem kiedy. Egzaminy zbliżają się w przyśpieszonym tempie, a ja nie wiem za powtarzanie czego zabrać się najpierw i wychodzi, że nie powtarzam nic! Dzisiaj ocknęłam się z tego amoku i zaczęłam powtarzać historię i matematykę, a jutro zabieram się za geografię!
Ostatnie kilka dni zleciało mi nie wiem kiedy. Egzaminy zbliżają się w przyśpieszonym tempie, a ja nie wiem za powtarzanie czego zabrać się najpierw i wychodzi, że nie powtarzam nic! Dzisiaj ocknęłam się z tego amoku i zaczęłam powtarzać historię i matematykę, a jutro zabieram się za geografię!
Zbliża się wiosna, a ja tradycyjnie dostałam natchnienia, aby znów rozpocząć w moim życiu etap zwany ,,dietą''. Zaczęłam kilka dni temu i jak na razie idzie mi całkiem nieźle! Zgromadziłam już kilka cennych wskazówek, przepisów i pomysłów na treningi. Jeżeli uda mi się wytrwać i pojawią się jakieś efekty, na pewno się tym z Wami podzielę! Trzymajcie kciuki, aby mój zapał, tym razem nie był ,,słomiany''.
zdjęcia pochodzą z tumblr'a


